Dwa pełne przemówienia kampanijne, oba miejskie, oba bez członkostwa w partii. Miejsca i nazwy są wymyślane, rzemiosło jest prawdziwe. Po każdym przemówieniu zapisane jest, która postać siedzi w którym miejscu, abyś mógł przenieść wzór do własnej kampanii wyborczej. Plan stojący za nim jest wyjaśniony na stronie Napisz przemówienie kampanijne.
Przykład 1: Kandydat na burmistrza bez partii na rynku
Sytuacja: sobotni poranek, cotygodniowy targ w małym miasteczku liczącym 6 800 mieszkańców, sześć minut czasu na wykład, publiczność bez rejestracji z torbami na zakupy.
Dzień dobry, Lindenbrück. Stoję tu między stoiskiem warzyw rodziny Behrensów a fontanną, która przez trzy lata była sucha i od kwietnia działa ponownie. Fontanna jest powodem, dla którego dziś tu stoję: to miasto może coś zrobić, jeśli ktoś się o to troszczy.
Nazywam się Sabine Ortmann, mam 52 lata i prowadzę naszą bibliotekę publiczną od jedenastu lat. Kandyduję na burmistrza, bez partii, bez aparatu, z programem pasującym do pocztówki: Lindenbrück potrzebuje otwartego basenu i centrum miasta, gdzie wieczorami świecą światła. To mój program. Reszta to administracja, a ja mogę prowadzić administrację.
do basenu. Skarbnik oblicza: 380 000 euro kosztów operacyjnych rocznie oraz 1,2 miliona zaległości w remontach. Liczby są poprawne. Trzecia liczba nie pojawia się w obliczeniach: w ciągu ostatnich pięciu lat 400 dzieci nauczyło się pływać w tym basenie. DLRG informuje dla naszego okręgu, że jedno na czwórkę dzieci pływa niebezpiecznie pod koniec szkoły podstawowej. Jeśli zamkniesz basen, oszczędzasz pieniądze i produkujesz zawodników, którzy nie pływają. Mój plan będzie dostępny w ratuszu od poniedziałku, dwanaście stron: Stowarzyszenie Sponsoring, fundusze państwowe na remont basenu, jeden euro dodatkowy wejście. Sprawdź to. Zrób policzki. A potem rozmawiamy: w każdą sobotę, tutaj przy fontannie.
do centrum miasta. Następnie przejdź się wzdłuż Bahnhofstraße i policz: dziewięć witryn sklepowych, z czego sześć ciemnych. Dziesięć lat temu to był jeden z nich. Żaden burmistrz nie decyduje o czynszach komercyjnych. Ale miasto może zrobić trzy rzeczy od razu: dać puste sklepy bez czynszu na rok założycielom z Lindenbrück. Są wzory do naśladowania w ponad 30 miastach. Dysk parkingowy zamiast mandatu za parkowanie, od pierwszego dnia. I przywrócić jarmark bożonarodzeniowy na ten plac, a nie na obrzeża.
Powiedziano mi: Nie wygrasz tutaj bez partii. Może. Nie muszę nikogo pytać, zanim cokolwiek obiecuję. Obiecuję dwa zdania, według których możecie mnie ocenić: Basen również zostanie otwarty latem 2028 roku. A pod koniec mojej pierwszej kadencji na Bahnhofstraße płonie więcej świateł niż dziś.
Wybory odbywają się 13 września. Ty masz głos, ja mam pocztówkę. Jeśli połączysz te dwie rzeczy, zobaczymy się w ratuszu. A do tego czasu, w każdą sobotę tutaj, przy fontannie. Dziękuję.
Dlaczego to przemówienie działa: Pierwsze zdanie należy do miejsca: Stoisko z warzywami i fontanna są mniej niż dziesięć metrów dalej, co daje pierwsze trzydzieści sekund od wejścia do ludzi. Fontanna jest także nawiasem przemówienia: otwiera ją, niesie główne przesłanie (“to miasto potrafi coś”) i zamyka ją. Ta kompozycja pierścienia pasuje nawet jeśli ktoś zauważa tylko początek i koniec. Na basenie mówca przejmuje numery przeciwnika, potwierdza je i stawia obok niego trzecią. To ustępstwo (retoryczne: Concessio) wydaje się bardziej suwerenne niż jakiekolwiek zaprzeczenie. Imperatyw tricolon “Testuj to. Zrób policzki. A potem porozmawiamy” zaprasza do sprawdzania i zamienia słuchaczy w egzaminatorów. Na końcu są dwie mierzalne obietnice z rokiem: dokładnie te wyroki, które ktoś zapamięta w 2028 roku.
Przykład 2: Kandydat do rady miejskiej na wieczorze klubowym
Sytuacja: coroczne walne zgromadzenie TSV, klub, około 60 członków, czas na wystąpienia po raporcie z płatności.
Dziękuję, że dałeś mi pięć minut po raporcie z kasą. Według Heinza i jego danych, jako mówca możesz tylko przegrać.
Większość osób tutaj zna mnie z boiska: jestem Jonas Krüger, od sześciu lat prowadzę drużynę młodzieżową E-youth, w środy i piątki. Kandyduję do rady miejskiej i powiem wam dlaczego: z dwoma tematami, które dokładnie zasługują na tę salę.
Po pierwsze: ścieżka rowerowa do szkoły podstawowej. Od nowego obszaru zabudowy do szkoły brakuje 800 metrów ścieżki rowerowej na drodze dzielnicy. Stałem na skrzyżowaniu trzy maja rano i liczyłem: między wpół do ósmej 140 samochodów, 19 dzieci na rowerach, bez paska, bez ochrony. W listopadzie, gdy o wpół do ósmej jest jeszcze ciemno, nawet nie chcę liczyć. Czwórka dzieci z naszej młodzieży e-przyjeżdża rowerem. Pozostałe są prowadzone samochodem, a każda taksówka rodziców robi węzeł bardziej zapełniony. Ścieżka rowerowa jest częścią koncepcji ruchu drogowego od 2019 roku. Siedem lat koncepcji wystarczy. Chcę, aby decyzja o planowaniu i wnioski o finansowanie zostały przekazane państwu w pierwszym roku. Obie są decyzjami rady, a nie cudami.
Po drugie, promowanie stowarzyszeń. Dotacja na jednego młodego członka wynosi dziewięć euro od 2014 roku. Od 2014 roku! Para ochraniaczy na goleń kosztuje dziś więcej. Jednocześnie TSV od zeszłego roku płaci opłaty akademiczne, które wcześniej nie istniały: osiem euro za godzinę treningu, a dla naszych drużyn młodzieżowych razem ponad 4 000 euro rocznie. W klubie jest 210 dzieci i młodzieży. Ta społeczność nigdy nie miała tańszej pracy młodzieżowej. Chcę, żeby dotacja wyniosła 20 euro i opłata za szkolenie młodzieży była zerowa. Koszt: około 12 000 euro rocznie. Dla porównania, nowy system informacyjny rady kosztował 38 000.
nie obiecuję cudów z ratusza. Obiecuję, że przy stole rady będzie ktoś, kto będzie na boisku treningowym o 17:00 w środy i będzie wiedział, o czym mówi, gdy głosuje się nad budżetem sportowym.
13 września odbędą się wybory lokalne, masz trzy głosy. Proszę o jedno z nich, i coś wartego bardziej: Przyjdź na posiedzenie rady 24 września, gdy ścieżka rowerowa jest w porządku obrad. Pełna sala to najlepszy argument, jaki mogę przedstawić.
Dlaczego to przemówienie działa: Wstęp bawi się przestrzenią. Autoironia dotycząca raportu o gotówce działa tylko dziś wieczorem, przed tą publicznością, i sygnalizuje: To ktoś z nas mówi. Wiarygodność wynika z jego własnego empiryzmu, a nie z cytowanych statystyk: sam kandydat liczył na skrzyżowaniu, a seria liczb “140 samochodów, 19 dzieci, bez paska, bez ochrony” kończy się podwójnym negacją, która uderza mocniej niż jakiekolwiek przymiotniki. Oba żądania będą miały standardy porównawcze: dziewięć euro za parę ochraniaczy na goleń, 12 000 euro wobec 38 000 euro dla systemu informacyjnego rady. Porównanie sprawia, że żądanie jest małe, a żal widoczny, bez potrzeby mówiącego o jednym oburzonym słowie. Wykrzyknik “Od 2014 roku!” powtarza najsilniejszy numer i stanowi jedyną głośną część przemówienia. A zakończenie wymaga dwóch konkretnych działań z datą: głosu 13 września i audytorium 24 września.
Wzór stojący za obiema przemówieniami
Oba przemówienia podążają za tym samym podstawowym planem: pierwsze zdanie, które działa tylko w tym miejscu, co najwyżej dwa tematy, liczenia, które każdy może zweryfikować, mierzalna obietnica i apel z datą. Zmienia się ton: rynek potrzebuje zdań, które mogą się bronić samodzielnie, bo widzowie przychodzą i odchodzą; Klub pozwala na wiedzę od wewnątrz i żart, bo wszyscy zostają do końca. Jeśli tworzysz własne przemówienie: Najpierw napisz zdanie, które słuchacz powinien powiedzieć do rodziny wieczorem, potem resztę. eloqole buduje pełny szkic na podstawie tematu, miejsca i czasu na wypowiedzi.