Zapytaj słuchacza godzinę po przemówieniu, o czym było. Jeśli potrafi to ująć w jednym zdaniu, to przemówienie miało główny przekaz. Jeśli mruczy pod nosem „wiele ciekawych kwestii”, to go nie miało. O tym decyduje się jeszcze przed napisaniem pierwszego słowa.
Czym jest główne przesłanie — a czym nie jest
Główne przesłanie to pełne zdanie wyrażające stanowisko, a nie temat. „Nasze wyniki kwartalne” to temat. „Znowu się rozwijamy, bo przestaliśmy oszczędzać w niewłaściwych miejscach” to przesłanie: Twierdzi coś, ma kierunek, można się z nią nie zgodzić. Właśnie po tym ją rozpoznasz: zdanie, z którym nikt nie mógłby się nie zgodzić („Jakość jest dla nas ważna”), to nie przesłanie, tylko opakowanie.
Test: pytanie na korytarzu
Kolega wychodzi z twojego wystąpienia i na korytarzu spotyka kogoś, kto pyta: „No i co ona powiedziała?”. To, co wtedy odpowie kolega, JEST twoim wystąpieniem – wszystko inne to tylko opakowanie. Zapisz to zdanie z korytarza, zanim napiszesz cokolwiek innego. Jeśli nie potrafisz go sformułować, to znaczy, że nie jesteś jeszcze gotowy do wygłoszenia przemówienia. Brakuje ci wtedy decyzji.
Jedno przemówienie, jeden przekaz: naprawdę tylko jeden
Klasyczny błąd na zebraniach firmowych i podczas przemówień głównych: pięć tematów, po dwie minuty na każdy, „żeby wszystko zostało powiedziane”. Wynikiem tego jest odczytany protokół. Jeśli trzy rzeczy są ważne, wygłoś przemówienie o tej najważniejszej, a pozostałe dwie wyślij mailem albo znajdź zdanie, które obejmuje wszystkie trzy. Słuchacze zapamiętują z przemówienia dokładnie jedną rzecz. Ty decydujesz, którą, albo zrobi to przypadek.
Umieść przesłanie: trzy razy, w trzech odsłonach
Co raz powiedziane, to już stracone. Główne przesłanie powinno pojawić się w przemówieniu trzy razy, ale nigdy dwa razy w tym samym brzmieniu: na początku jako teza, w ciągu pierwszych dziewięćdziesięciu sekund. Publiczność powinna wiedzieć, dokąd zmierza ta podróż. W środku jako potwierdzony wniosek, po tym jak poparły go liczby, przykład lub historia. Na końcu jako konsekwencja z wezwaniem do działania: co słuchacze powinni zrobić inaczej od jutra? Przemowa biznesowa bez wezwania do działania to tylko pogawędka.
Dowody są lepsze od twierdzeń
Pomiędzy tymi trzema momentami przemowa opiera się na dowodach, a hierarchia jest jasna: konkretna historia („W marcu instalacja w hali 2 stała, a pani Demir…”) wygrywa z liczbą. Liczba („o 18 procent mniej reklamacji”) wygrywa z przymiotnikiem. Przymiotnik („znacznie lepsze”) nie wygrywa z niczym – to najsłabsza forma stwierdzenia. Jeśli chcesz odchudzić swoje przemówienie, najpierw wyrzuć przymiotniki i zastąp je faktami oraz liczbami.
Od zdania do przemowy
Gdy masz już zdanie przewodnie, przemowa układa się niemal sama: wstęp prowadzący do tego zdania, dwa–trzy dowody, wniosek. Właśnie w tej kolejności działa też eloqole: podajesz okazję, odbiorców i swoje argumenty, kluczowe przesłanie jest ustalane, a nie przypadkowo wybierane, a tekst budowany jest wokół niego, dokładnie w ramach twojego czasu na przemowę.