Przykłady

Przemówienie z podziękowaniami: dwie kompletne mowy

Dwa gotowe przykłady przemówień z podziękowaniami: laureatka podczas wręczenia nagród oraz dyrektor na 25-leciu firmy.

Ostatnia aktualizacja: 9 lipca 2026

Dwie kompletne mowy z podziękowaniami, każda na inną okazję: wręczenie nagród z krótkim oknem czasowym i jubileusz firmy z pełną salą. Nazwiska są zmyślone, mechanika prawdziwa. Po każdej mowie wyjaśniamy, dlaczego się broni, żebyś mógł przenieść ten wzór na własną okazję. Plan, który za tym stoi, tłumaczy strona Jak napisać przemówienie z podziękowaniami.

Przykład 1: Laureatka na wręczeniu nagród

Sytuacja: Sabine Krüger, właścicielka zakładu malarskiego z 18 pracownikami, odbiera branżową Nagrodę Szkoleniową. Gala z 200 gośćmi, trzy minuty na wystąpienie po laudacji.

Dziękuję jury i panu profesorowi Lindnerowi za laudację, przy której dwa razy pomyślałam: o kim on właściwie mówi?

Kiedy jedenaście lat temu przejęłam zakład po ojcu, mieliśmy trzech czeladników i ani jednego ucznia. Dziś wieczorem przy stole z tyłu siedzi sześcioro naszych uczniów. Wstańcie na chwilę, cała szóstka. To, szanowni państwo, jest powód, dla którego tu stoję.

Ta nagroda nazywa się Nagrodą Szkoleniową i należy do ludzi, którzy jeszcze dziś wieczorem powinni tu paść z imienia i nazwiska. Katrin Bosse, nasza kierowniczka biura, powiedziała w 2019 roku: „Skoro nikt już nie chce zostać malarzem, musimy iść tam, gdzie są młodzi.” Potem zaczęła nagrywać nasze budowy telefonem, wbrew mojej wyraźnej radzie. Dziś do zakładu liczącego osiemnaście osób co roku zgłasza się ponad czterdzieścioro młodych ludzi. Katrin: myliłam się, ty miałaś rację, i mówię to teraz przy dwustu świadkach.

Dziękuję Michaelowi Terlindenowi, naszemu najstarszemu stażem czeladnikowi. Micha przez jedenaście lat przeprowadzał każdego ucznia przez pierwszą budowę, pierwszą spartaczoną ścianę i pierwszy egzamin śródroczny. Jedna z uczennic zapisała kiedyś w dzienniczku praktyk: „U Michy uczysz się malować i odnajdywać swoje miejsce.” Lepiej tego nie ujmę, więc zostawiam tak, jak jest.

I dziękuję wam, szóstce z tyłu. Wybraliście rzemiosło, od którego wielu was odwodziło. O siódmej rano macie w sobie więcej energii niż ja po trzech kawach. Ten wieczór należy przynajmniej w połowie do was.

Wiadomo już, co stanie się z nagrodą pieniężną: w styczniu urządzimy od nowa naszą pracownię szkoleniową, z prawdziwymi ścianami do ćwiczeń zamiast płyt wiórowych. Jeśli więc wiosną będą państwo przechodzić w Osnabrück obok naszej hali i poczują zapach świeżej farby, to byliśmy my.

Bardzo dziękuję.

Dlaczego ta mowa działa: Początek podejmuje laudację z przymrużeniem oka, zamiast ją powtarzać. Liczba w drugim akapicie (trzej czeladnicy, ani jednego ucznia, dziś sześcioro przy stole) opowiada całą historię sukcesu w dwóch zdaniach, a wstający uczniowie tworzą moment, który cała sala może zobaczyć. Podziękowanie oddaje zasługę dalej: dwa nazwiska, każde z konkretną historią, do tego przyznanie „myliłam się”, które mówi o szefowej więcej niż każda samopochwała. Zakończenie kieruje wzrok w przyszłość i kończy się obrazem, który zostaje w pamięci: zapachem świeżej farby.

Przykład 2: Podziękowanie dla zespołu na jubileuszu firmy

Sytuacja: Jens Radtke, dyrektor zarządzający firmy informatycznej, przemawia na letnim festynie z okazji 25-lecia firmy do 60 pracowników i ich rodzin. Cztery minuty, żadnej sceny, jeden mikrofon w hali warsztatowej.

Gdy zaczynaliśmy w 2001 roku, ta firma składała się z dwóch biurek, pożyczonego serwera i niezachwianego przekonania mojego ówczesnego doradcy podatkowego, że nic z tego nie będzie.

25 lat później stoimy tutaj: 60 osób, trzy oddziały. Ten doradca podatkowy jest zresztą naszym klientem od 2009 roku.

Mógłbym teraz opowiedzieć historię firmy, ale wy ją znacie. Byliście przy tym. Dlatego tylko trzy rozdziały, każdy z nazwiskiem.

Rozdział pierwszy, jesień 2003. Odszedł nasz największy klient, a ja siedziałem z Renate Albers z księgowości nad tabelą, z której wynikało, że na pensje starczy jeszcze na trzy i pół miesiąca. Renate położyła wtedy na stole plan: która faktura kiedy, który dostawca poczeka, gdzie możemy poprosić o odroczenie. Nie spóźniliśmy się z żadną wypłatą. Renate, nigdy nie znalazło się to w żadnej opinii ani w żadnym protokole. Dziś pada tu głośno: uratowałaś tę firmę jesienią 2003 roku.

Rozdział drugi, weekend przeprowadzki w 2015. Cała serwerownia musiała w 48 godzin przenieść się z hali A do hali C, a w poniedziałek o ósmej wszyscy klienci mieli znów móc pracować. Czternaścioro z was zjawiło się dobrowolnie, w sobotę o szóstej rano, z kawą i wózkiem ręcznym. W poniedziałek o 7:52 ruszył ostatni system. Osiem minut zapasu. Do dziś nie wiem, czy to był kunszt, czy szczęście, i wiedzieć nie chcę.

Rozdział trzeci należy do tych, których nazwisk nie ma w żadnym raporcie z projektu. Recepcji, która wita każdego gościa tak, że klienci piszą nam o tym w mailach. Zespołowi serwisu, który jeszcze o 22:00 odbiera telefon, gdy u klienta staje kasa. Rodzinom obecnym tu na sali, które udźwignęły nadgodziny, nie pojawiając się nigdy na żadnym pasku wypłaty. Bez was nie byłoby pozostałych rozdziałów.

Moja żona zapytała mnie wczoraj, czy po 25 latach zacząłbym jeszcze raz tak samo. Odpowiedziałem: natychmiast. Ale tylko z tymi samymi ludźmi.

Weźcie coś do picia i wznieście kieliszki. Za was, za 25 lat, za kolejne 25.

Dlaczego ta mowa działa: Dwa biurka w 2001, 60 osób dziś: te ramy liczbowe czynią dokonanie wymiernym, a doradca podatkowy dostarcza śmiechu, którego później już nie trzeba. Struktura rozdziałów daje mowie oś, a publiczności orientację: cały czas wie, w którym miejscu jest. Pojedyncze osoby dostają historie (Renate, ekipa przeprowadzki z godziną 7:52), grupy dostają zbiorowe podziękowanie w konkretnej sprawie, dokładnie taki podział, który o nikim nie zapomina, a mimo to wzrusza. Zakończenie łączy wątek prywatny z toastem i przy okazji odpowiada na pytanie, które po 25 latach zadaje sobie każdy.

Wzór stojący za obiema mowami

Obie mowy otwierają się sceną lub liczbą zamiast frazesu, dziękują kilku osobom konkretną historią, a wszystkim pozostałym zbiorowym podziękowaniem w konkretnej sprawie, i kończą się spojrzeniem w przyszłość. Przenieś to na swoją okazję: przy każdej ważnej osobie zapisz jeden moment z datą lub miejscem, ułóż te momenty chronologicznie i napisz ostatnie zdanie jako pierwsze. Pełny plan z długością, wariantami i typowymi błędami znajdziesz na stronie Jak napisać przemówienie z podziękowaniami. Tam z twoich haseł powstaje w eloqole gotowa mowa, dokładnie na twój czas wystąpienia.

Przemowa z podziękowaniami

Twój pierwszy szkic czeka

Odpowiedz na kilka pytań i przeczytaj pierwszy szkic w kilka minut. Edytuj, szlifuj i ćwicz, aż zabrzmi jak ty.

wypróbuj za darmo →